Archiwa tagu: Debian

Miał być Debian jest Ubuntu…

Wpadłem na pomysł instalacji od zera systemów na dwóch komputerach.  Na stacjonarce Ubuntu 9.04 poczęło zwalniać niemiłosiernie podczas startu (podejrzewałem Gnoma),  innych problemów nie było.  System był aktualizowany od wersji 7.04. Laptop posiadał Ubuntu 8.04 stawiane z alfy o numerze 6. Ogólnie, w użytkowaniu nie było problemów oprócz wolnego startu samego Ubuntu.  Podczas procesu instalacji na stacjonarce postanowiłem także zreorganizować partycję na dysku.

Podczas rozważań na temat wyboru systemu rozważałem tylko Debiana i Ubuntu. Debiana zainstalowałem nawet na stacjonarnym. Pierwsza próba update’u z wersji stabilnej do niestabilnej (sid) nie powiodła się. Druga próba tak. Następnie mała wstępna konfiguracji i … mi się odechciało. Nie wiem czym to było spowodowane (gdybym wtedy wiedział  co mnie czeka z Ubuntu…), może brakiem możliwości usypiania komputera (brak również w out-of-the-box w Ubuntu), dziwnym zachowaniem systemu jako całości (występuje także w Ubuntu). Bałem się także Debiana na laptopie (Toshiba L40) ale pewnie niepotrzebnie (strach też jest w Ubuntu). Tak więc postawiłem wszędzie Ubuntu 10.04 … i się zaczęło szok, płacz, krew i łzy szczęścia jak udało mi się jako tako poskładać ten system do kupy i zmusić do działania tak jak chciałem.

Drugi raz stawiam LTS (raz na laptopie) i drugi raz mam takie jazdy … Teraz trzymam się zasady „NIGDY WIĘCEJ AKTUALNEJ WERSJI UBUNTU – TYLKO – JEDNA WERSJA WSTECZ”.